Kilka słów o...

czyli to co mnie zaciekawiło, zaintrygowało, poruszyło, to wobec czego nie przejdę obojętnie...

media

  • czwartek, 27 czerwca 2013
    • Złośliwość rzeczy martwych

      Zacznę od krótkiego wyjaśnienia mojej biernej aktywności na blogu w ostatnich dniach... Po pierwsze brak czasu, po drugie dopiero dziś odzyskałem dostęp do internetu. Z tym drugim częśiowo będzie związany post.

      Każdy z nas miał chyba problme ze sprzetem elekronicznym, jakąś awarię, błąd systemowy, itp. Mi ostatnio przyrafiło się zbyt wiele takich przygód nie tylko ze sprzętem. Przedstawię swoją historię w takiej kolajności w jakiej poszczególne rzeczy zaczęły mi szwankować.

      Po gwarancji

      Pewnego pięknego deszczowego ranka postanowiłem obejrzeć swój ulubiony poranny program jakim jest Dzień Dobry TVN. Sięgnałem po pilota i włączyłem telewizor. Ten nie reagował co mnie zdzwiliło. W pierwszej chwlili pomyślałem, zę wyczerpały się baterie w pilocie i je wymieniłem jednak mój odbiornik telewizjny nadał nie reagował. Do akcji wkroczył mój tato, który rozebrał telewizor na części pierwsze i stwierdził, że trzeba go oddać do serwisu. N niespodziankach się nie skończyło, ponieważ okazała się, że telewizor stracił osiem miesięcy temu gwarację i za naprawę będziemy musieli zapłacić, trudno... Samsung TV trafił do serwisu gdzie leżakował ponad dwa tygodnie z diagnozą uszkodzonego panelu startowego. Otrzymaliśmy wiadomość, że naprawa owego panelu wynosi od 500 do 700 zł. Zabrzmiało to nie zbyt ciekawie. Brdziej opłaca się już kupno nowego telewizora, co uczynili moi rodzice. Wykupili też dodatkową gwarancję na wypadek jakiegoś przykrego zdarzenia.

       Nowy numer

      Ostatnio jestem bardzo rozczarowany tym co dzieję się z orange... Długotrwałe braki zasięgu, braki w dostępach do niektórych usług, itp. Jednak mi przytrafiło się najgorsze z najgorszych,  mianowicie padła mi karta sim z moim wspanmiałym numerem telefonu, do którego byłem bardzo przywiązany. Początkowo myślałem, że znów występują jakieś problemy z zasięgiem i faktycznie tak było. Jednak co było bardzo dziwne wszyscy moi domownicy mieli zasięg sieci, może nie maksymalny, ale jakiś posiadali.  Zdenerwowałem się i postanowiłem sprawdzić jak karta zachowa się moikm starym telefonie. Po uruchomieniu telefony wyświetlił mi się komunikat brak katy sim. Już wiedziałem, że padła mi karta sim. W ten oto sposób stałem się posiadaczem nowego numeru, co prawda mogłem wyrobić duplikat katy jednak musiałbym jechać do z tą sprawą do Łukowa, bo w moim mieście takich rzeczy nie oferują...

      Tak szybki internet, że aż zniknął 

      Któregoś pięknego dnia przyjechał do mnie przedstawiciel firmy lukman multimedia z informacją, że mój dotychczasowy dostawca internetu został wykupiony przez wspomnianą firmę. Przybyły gość przedstawił warunki nowej umowy i opisał zmiany jakie zaszły w technologii internetowej przez co będę mieć dostęp do szybszego internetu. Umowa została podpisana i w przeciągu tygodnia miałem dostać nowy router sieciowy i dostęp do szybkiego interentu. Owy tydzień trwał miesiąc... Po miesiącu dostałem nowy router i  dostęp do szybkiego internetu. Wypróbowałem mozliwości sieci i byłem zachwycony prędkością, jednak radość nie trwała długo bo nast dnia ruter sieciowy nie działał, a co za tym idzie straciłem dostęp do internetu. Do piero dziś panowie z serwisu naprawili usterkę i internet wrócił do mojego domu.

      Mam nadzieję, że to już koniec takich przygód, bo powoli zaczynam odczuwać, że ktoś rzucił na mój dom jakiś urok... 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Złośliwość rzeczy martwych”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      macko512
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 czerwca 2013 20:43
  • czwartek, 13 czerwca 2013
    • Edukacja sześciolatków

      W mediach ponownie gorącym tematem stała się edukacja sześciolatków. Czy pomysł naszego "nieomylnego rządu" jest dobry? Postanowiłem przedstawić swoje stanowisko w tej sprawie.

      Na wstępie zaznaczam, że jest to dla mnie bezsensowny wymysł polskiego rządu. Rodzice powinni sami decydować o tym w jakim wieku ich pociecha zasiądzie do szkolnej ławy. Czy dziecko, które jeszcze nie jest świadome wszystkiego, które jeszcze nie dokońca wszystko rozumie poradzi sobie jako uczeń pierwszej klasy? Sczerze w to wątpie... Dzieci rozwijąją się w szybkim tempe jednak nie każde tak samo. Ja sam pamiętam jak miałem 6 lat, znałem literki i cyferki ale nie umiełem pisać, czytanie wychodziło mi ślamazarnie, a uczeń klasy pierwszej te umiejętności powiniem mieć już opanowane, ponieważ tego wymagają książki, które nie są dostosowane do prawidłowej nauki dzieci. Sam pamiętam czasy serii książek WESOŁA SZKOŁA. Nauka z tymi książkami to sama przyjemność, proste rymowane wierszyki, nieco skomplikowane zadania matematyczne i trochę treści historycznych napisanych prostym językiem przystępnym dla dziecka; wprowadzały dziecko w świat nauki. Teraz z co roczną reformą i nowymi podręcznikami nie jesteśmy w stanie nadążyć. Jak dla mnie to jest nie do pomyślenia, żeby co roku zmieniać książki dla klas 1-3. Jestem w stanie zrozumieć, że nowsze wydania są ładne, bogate w najnowsze treści, opracowania naukowe. Jednak należy tu pomyśleć o uczniach, którzy za pomocą tych książek będą zdobywać wiedzę. 

      Zostawmy książki i umiejętności dzieciaków i porószmy sprawę samych szkół. W mediach słyszy się wypowiedź, że szkoły nie są gotowe na przyjęcie sześciolatków do szkoły. A dlaczego tak jest? Myślę, że sami nauczyciele nie są przygotowani. Sześcioletnie dziecko wymaga całkowicie innego traktowania. Szkoła dla takiego malca wydaje się ogromna i powinno się go stopniowo wprowadzać w szkolną rzeczywistość. Właśnie taką rolę pełnią przedszkola czy tzw. zerówki. 

      Ja nie jestem w stanie zrozumieć, nawet nie będę próbował tego zrozumieć czemu szanowna Pani Minister Edukacji chce posłać obowiązkowo sześciolatki do szkół. Dla mnie jest to wielki błąd i paranoja...

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      macko512
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 czerwca 2013 17:26

Archiwum

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa